Mato, tato, czy wiesz, że ja też mam swoje PRAWO?

Kilka słów o prawach dziecka

Wszystkie dzieci, niezależnie od koloru skóry, wyznania, miejsca zamieszkania mają takie same prawa. Często słyszymy w rozmowach dorosłych, w mediach, w szkole, że każdy człowiek ma swoje prawa. To prawda. Prawa człowieka przysługują każdemu człowiekowi bez względu na narodowość, religię czy też wiek i, nie są zależne od tego, czy wypełnia on swoje obowiązki czy też nie. Praw dziecka nie można pozbawić ani ich zawiesić.

Czym właściwe są „te prawa”?

Prawa to inaczej normy, które chronią ludzi. W szczególności takiej ochrony i dodatkowych praw potrzebują dzieci. To prawa określają miejsce dziecka w rodzinie i w społeczeństwie, poza tym dają dzieciom specjalne uprawnienia, dzięki którym będą miały zapewnione odpowiednie warunki do życia i pełnego rozwoju swojej osobowości.

Dziecko wymaga ochrony prawnej zarówno „przed, jak i po urodzeniu”. Na straży praw dziecka stoją jego rodzice oraz opiekunowie. Ale kim właściwie jest „dziecko”?  Według Słownika Języka polskiego PWN dziecko to człowiek od urodzenia do wieku młodzieńczego, w odniesieniu do innych regulacji, jest to osoba do ukończenia 18 roku życia, czyli uzyskania pełnoletności.

Rodzice są opiekunami prawnymi dziecka i reprezentują je przed organami państwa, również w przypadkach naruszenia ich praw. To oni decydują o ich wychowaniu czy światopoglądzie. Należy jednak pamiętać, że prawa dziecka nie są zagrożeniem dla autorytetu dorosłych i autonomii rodziny. Prawa dziecka to prawa człowieka, które wynikają z godności i jego niepowtarzalności jako jednostki ludzkiej.

Kto „wymyślił” prawa dziecka?

W 1989 roku uznano, że dzieci, z uwagi na swoją niedojrzałość psychiczną i fizyczną, potrzebują specjalnego traktowania i troski. Stwierdzono, że powinny mieć „własny dokument”, w którym zostaną określone ich prawa. W taki sposób stworzono Konwencję o prawach dziecka. Jest ona najważniejszym aktem prawnym, który definiuje prawa dziecka. Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych uchwaliło ją 20 listopada 1989 roku z kolei nasz kraj zobowiązał się do respektowania i realizowania jej zapisów w 1991 roku.  Jak powyżej wskazano, Konwencja zakłada, że dzieci nie są w pełni dojrzałe i na tyle świadome, by same mogły o siebie zadbać, przez co należy im się szczególna opieka i ochrona. Najważniejsze zasady, które przyświecały twórcom Konwencji to: zasada kierowania się zawsze dobrem dziecka oraz zasada równości wobec prawa wszystkich dzieci niezależnie od pochodzenia, koloru skóry czy wyznania. Konwencja o prawach dziecka nazywana jest światową konstytucją praw dziecka.

Warto wiedzieć, że prawa dziecka zapisane są również w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r – konkretnie w artykule 72.

Prawa dziecka odnoszą się do relacji państwo-dziecko, co oznacza, że państwo musi zapewnić dziecku możliwość korzystania z praw, które mu przysługują, a wszystkie instytucje państwowe i ich przedstawiciele muszą ich przestrzegać, bo tak stanowi prawo.

Kto więc musi je respektować? Między innymi: policjanci, sędziowie, lekarze, nauczyciele, urzędnicy itd.

Prawa dziecka, o których jest mowa w ww. Konwencji, nie stoją w sprzeczności z prawem rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z ich wartościami i światopoglądem. Wyjątek stanowią sytuacje niebezpieczne, groźne dla dziecka lub niezgodne z prawem: np. gdy rodzice/opiekunowie zaniedbują dzieci, krzywdzą je, zmuszają do pracy zarobkowej, przyczyniają się do tego, że dzieci unikają realizacji obowiązku szkolnego itp. Pamiętajmy, że to najczęściej rodzice lub opiekunowie reprezentują dziecko przed organami państwa i – często jako pierwsi – zgłaszają łamanie jego praw.

Czy warto znać swoje prawa?

Oczywiście, że tak. Każde dziecko, które zna swoje prawa może świadomie z nich korzystać. Wówczas zaczyna rozumieć, że jest traktowane podmiotowo, a nie przedmiotowo. Jest to ważne, gdyż dziecko świadome swoich praw, może obronić się przed przemocą, krzywdzeniem, dyskryminacją, wie, że ma do tego prawo i że są instytucje, które powinny mu pomóc.

O jakich konkretnie prawach jest mowa?

Poniżej przedstawiłam w ogólny sposób, jakie prawa przysługują dzieciom. Jeżeli jednak ktoś z czytelników chce bardziej szczegółowo się z nimi zapoznać, powinien zajrzeć do Konwencji o Prawach Dziecka.

  • prawo do życia i tożsamości (państwo powinno zapewnić dziecku odpowiednie warunki do życia i rozwoju; po urodzeniu każde dziecko powinno mieć sporządzony akt urodzenia, nadane imię i obywatelstwo; dziecko, jeżeli jest to możliwe powinno poznać swoich rodziców i być przez nich wychowywane).
  • prawo do wychowania w rodzinie (rodzice powinni wspierać rozwój dziecka, uczyć go o jego prawach; rodzice decydują o tym, jak chcą wychowywać dziecko – państwo powinno to uszanować; dziecko ma prawo mieszkać ze swoimi rodzicami – wyjątkiem są sytuacje, gdy rodzice krzywdzą dziecko; jeżeli rodzice nie mieszkają razem, dziecko ma prawo do utrzymywania kontaktu z każdym z nich, chyba, że to byłoby dla niego szkodliwe; podobnie wygląda sytuacja, gdy rodzice i dziecko są rozdzieleni i mieszkają w różnych krajach, również wówczas dziecko ma prawdo do utrzymywania kontaktu i odwiedzin; państwo ma obowiązek chronić dziecko przed nielegalnym uprowadzeniem za granicę bez zgody rodziców; jeżeli rodzice nie mogą się dzieckiem opiekować, państwo musi zapewnić dziecku ochronę, pomoc oraz opiekę zastępczą; opiekunowie, którzy dziecko wychowują powinni szanować jego kulturę oraz religię).
  • prawo do wyrażania własnych poglądów (dziecko ma prawo do wypowiadania swojego zdania w sprawach, które go dotyczą, zadaniem dorosłych jest wysłuchanie tego zdania i branie go pod uwagę – nawet w postępowaniu przed sądem; dziecko ma prawo do swobody myśli, sumienia, wyznania, jak również zapisania się do różnych stowarzyszeń, ale w taki sposób, żeby nie ograniczało to praw innych osób).
  • prawo do prywatności (nikt nie ma prawa ingerowania w prywatność dziecka, wyjątkiem są sytuacje, gdy ktoś to robi ze względu na dobro dziecka lub jego bliskich).
  • prawo do informacji (dzieci mają prawo do swobody wypowiedzi w formie ustnej, pisemnej, rysunkowej itd. oraz prawo do zdobywania i przekazywania informacji; dziecko ma również prawo do uzyskiwania informacji z różnych źródeł np. gazet, książek, radia, telewizji, Internetu – powinny być od informacje skierowane do dziecka i takie, które nie wyrządzają mu krzywdy).
  • prawo do godziwych warunków socjalnych (państwo powinno zapewnić dziecku dostęp do opieki zdrowotnej oraz leczenia chorób i rehabilitacji zdrowotnej; jeżeli rodzina dziecka jest uboga lub znajduje się w trudnej sytuacji życiowej, państwo powinno zapewnić im pomoc i wsparcie; dziecko ma prawo do życia w warunkach,
    w których może się rozwijać fizycznie oraz psychicznie – przede wszystkim są za to odpowiedzialni rodzice dziecka, ale państwo powinno rodziny wspierać).
  • prawo do edukacji (dziecko ma prawo do nauki, która jest obowiązkowa oraz bezpłatna; ma prawo do rozwijania swojej osobowości, swoich zdolności
    i umiejętności, do poznawania i korzystania z kultury, nauki i języka, jak również wyznania i praktykowania własnej religii).
  • prawo do odpoczynku (dziecko ma prawo do wypoczynku i czasu wolnego, do zabawy i zajęć rekreacyjnych).
  • prawo do ochrony przed przemocą (nikt nie ma prawa dziecka bić, prześladować, wykorzystywać w celach seksualnych; dziecko ma prawo do ochrony przed wykonywaniem pracy niebezpiecznej i szkodliwej dla jego zdrowia lub takiej pracy, która będzie przeszkadzała mu w nauce; jeżeli dziecko pracuje ma prawo do odpowiednich warunków pracy i sprawiedliwej zapłaty; dziecko jest chronione przed porwaniem i sprzedażą, przed różnymi formami wykorzystywania seksualnego oraz dostępem do narkotyków – nikt nie ma prawa angażować dziecka w ich produkcję oraz handel nimi).
  • prawo do znajomości swoich praw i powoływania się na inne (państwo powinno zadbać o to, żeby prawa zawarte w Konwencji były znane wśród dzieci oraz dorosłych).

Konwencji wskazano również, że każde dziecko musi być chronione przed konfliktem zbrojnym oraz, że w procesie karnym należy mu się ochrona.

Wiemy, że w naszym kraju ww. Konwencja obowiązuje, ponadto co roku – 20 listopada -obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Praw Dziecka.

Czy ktoś strzeże moich praw?

W Polsce na straży praw dziecka stoi Rzecznik Praw Dziecka. Jest to osoba, która kieruje się dobrem dziecka oraz bierze pod uwagę, że naturalnym środowiskiem jego rozwoju jest rodzina. Rzecznik dba o to, żeby prawa dziecka do: życia i ochrony zdrowia, do wychowania w rodzinie, do godziwych warunków socjalnych oraz do nauki, były przez wszystkich szanowane. Ponad to podejmuje on działania w zakresie ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem, demoralizacją, zaniedbaniem oraz innym złym traktowaniem. Szczególną troską i pomocą Rzecznik otacza dzieci niepełnosprawne. Jego zadaniem jest również szerzenie wiedzy wśród innych, że dzieci mają swoje prawa oraz wskazywanie, jakie są metody ochrony tych praw.

Rzecznika Praw Dziecka powołuje i odwołuje sejm. Kandydować na to stanowisko mogą osoby, które spełnią warunki wskazane w Ustawie. Zanim Rzecznik zacznie wykonywać swoje zadania, składa uroczyste ślubowanie, które brzmi następująco:

„Ślubuję uroczyście, że przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków Rzecznika Praw Dziecka dochowam wierności Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, będę strzec praw dziecka, kierując się przepisami prawa, dobrem dziecka i dobrem rodziny. Ślubuję, że powierzone mi obowiązki będę wypełniać bezstronnie, z najwyższą sumiennością i starannością, że będę strzec godności powierzonego mi stanowiska oraz dochowam tajemnicy prawnie chronionej”.

Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg”.

Rzecznik działa z własnej inicjatywy, reaguje w szczególności na informacje pochodzące od obywateli lub ich organizacji, które wskazują na naruszanie praw lub dobra dziecka.

 Czy swoich praw trzeba nauczyć się na pamięć?

Nie ma takiej konieczności, zawsze można poszukać informacji w Internecie, zapoznać się z KonwencjąPrawach Dziecka, która w sieci jest dostępna. Można również przeczytać wierszyki o prawach dziecka, które pozwolą choć część z nich zapamiętać.

Drogie dzieci, drodzy czytelnicy, życzę Wam przyjemnego czytania.

Urszula Kowalska – Dziecko i jego prawa

Napisał Korczak – lekarz wspaniały,
Dziecko to człowiek, choć jeszcze mały.
Dla niego ważne Prawo do życia,
tak wiele w życiu jest do zdobycia.
Dlatego zaraz, gdy się urodzi,
trzeba je chronić i wokół chodzić.
Bo dziecko samo niechybnie zginie,
ma ważne Prawo, by żyć w rodzinie.
Będzie to mama, będzie to tata,
także rodzeństwo, co figle płata.
Rodzice – pierwsi opiekunowie,
oni zadbają o dziecka zdrowie.
Chronią i karmią, bawią, ubiorą,
do osiemnastu lat pracy jest sporo.
Pragną, by mądrze żyło na świecie,
w tym edukacja jest ważna przecież.
Nauka w dziecku szczęścia nie budzi
bo choć ma Prawo, to się natrudzi,
a z braku wiedzy i doświadczenia,
mogą je spotkać zbędne cierpienia.
Wiedza mu daje też pewność siebie,
– wie, jak postąpić w każdej potrzebie.
Kolejne prawo – Do tożsamości,
nazwisko w pierwszej tu kolejności.
Ma także prawo do tajemnicy,
pozna ją, kto się dla dziecka liczy.
Ostatnie prawo – Żyć bez przemocy,
tego stróż prawa dziś nie przeoczy.
Dziecka nie wolno bić, poszturchiwać,
w gniewie strofować, ani wyśmiewać,
zwracać uwagę przy innych ludziach,
dzieci to boli, widać po buziach.
W końcu tej listy największe Prawo,
wygra z nauką, wygra z zabawą,
napełnia dziecko szczęściem, radością
zwą je od zawsze ludzką Miłością.

 

Marcin Brykczyński – O prawach dziecka

Niech się wreszcie każdy dowie
i rozpowie w świecie całym,
że dziecko to także człowiek,
tyle, że jeszcze mały.

Dlatego ludzie uczeni,
którym za to należą się brawa,
chcąc wielu dzieci los odmienić
stworzyli dla was mądre prawa.
Więc je na co dzień i od święta
spróbujcie dobrze zapamiętać!

Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego,
a szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego.

Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi,
i mam prawo wybierać, z kim będę się bawić.

Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać
i każdego mogę zawsze na ratunek wzywać.

Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami,
nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami.

Nikt nie może moich listów czytać bez pytania,
mam prawo do tajemnic i własnego zdania.

Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa,
a gdy różnię się od innych, to już moja sprawa.

Tak się tu wiersze poukładały
w prawa dla dzieci na całym świecie,
byście w potrzebie z nich korzystały
najlepiej jak umiecie.

 
 

Źródła:
Bibliografia:

  1. Czyż E, Prawa Dziecka, Warszawa 2002, Helsińska Fundacja Praw Człowieka.
  2. Prawa dziecka – materiały dydaktyczne dla nauczycieli, Warszawa 2012, Polski Komitet Naukowy UNICEF.

Strony internetowe:

 

Opracowała: Agnieszka Narożna – Pedagog w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Słupcy